Ta strona używa plików cookie. Dowiedz się więcej o celu ich używania w przeglądarce.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki

Twórcy scenicznej oprawy

O to, by Wasz występ był jak najbardziej efektowny dla widzów w amfiteatrze i przed telewizorami – od strony wizualnej – dbają ludzie profesjonalnie do tego przygotowani. Chcecie wiedzieć, kto to taki?

MATEUSZ POLIT, reżyser gali festiwalowej:

Reżyser, producent, realizator wielu krajowych gal, prestiżowych rozdań nagród, konkursów, festiwali dla dzieci, polskich i europejskich kampanii społecznych, oraz widowisk dla telewizji publicznej i stacji komercyjnych. Do tego tancerz, reżyser spektakli, pedagog tańca i muzyk. Z Międzynarodowym Dziecięcym Festiwalem Piosenki i Tańca jest związany od 2011 roku (32. edycja). Stanął wtedy przed nie lada wyzwaniem: organizatorzy podjęli bowiem decyzję o powrocie do jednego koncertu galowego. Poszło sprawnie, profesjonalnie, a gala pod wodzą Mateusza Polita zdobyła Honorowy Złoty Aplauz. I czego chcieć więcej?



MAREK GRABOWSKI, scenograf:
 

Jego obecność na konińskim festiwalu jest po prostu… niepoliczalna. Bo Marek Grabowski przybył do Konina jeszcze zanim dziecięca impreza się narodziła. Wcześniej realizował scenografię dla Derbów Kabaretowo-Estradowych, była to jednak wersja próbna, przedfestiwalowa. Sam o sobie mówi, że urodził się na scenie, dlatego tak dobrze się na niej czuje, ale my mamy zupełnie inne przypuszczenia. Marek Grabowski przyszedł na świat… w konińskim amfiteatrze i tylko przez skromność nie bardzo to pamięta.
Przez - można śmiało powiedzieć – wieki, stał się dla konińskiej imprezy tylko Głównym Scenografem. Stał się jej przyjacielem, orędownikiem, a raz w historii nawet reżyserem gali. To właśnie on sprowadził do Konina Telewizję Polską, która z impetem charakterystycznym dla Olgi Lipińskiej zagościła na nim po raz pierwszy w 1986 roku.

 

Marek Grabowski, krakowianin z urodzenia, zawędrował był wówczas do Poznania, gdzie pracował jako dyrektor artystyczny TVP, współpracował z Poznańską Estradą, ze Zbigniewem Górnym, Krzysztofem Jaślarem. Sprowadził więc telewizję i powiązał z konińską imprezą czołówkę polskich artystów i twórców estrady. Nic zresztą dziwnego, bo kto lepiej, mądrzej i piękniej potrafi mówić o tym festiwalu? – Gdyby dało się zrobić scenografię z atmosfery i uczuć uczestników, byłaby to najpiękniejsza scenografia świata! W ogóle nie trzeba byłoby robić wtedy dekoracji. Wystarczyłoby na nie popatrzeć i wyobrazić sobie ją. Albo popatrzeć na mamusie, które przyjeżdżają ze swoimi pociechami, a które występowały na tym Festiwalu dekady temu i na babcie, które występowały np. w pierwszej edycji! Historycznie, narody potrzebują setek lub tysiąca lat na ewolucję. W Koninie te zmiany toczą się szybciej. Zmiana pokoleniowa to tutaj 10-15 lat. Licząc w taki sposób to Konin przeszedł 150 pokoleń.

 

Dodajmy, że pośród rozlicznych talentów, także oratorskich i marketingowych, Pan Scenograf posiada również umiejętność… gaszenia pożaru dekoracji własnymi rękami!
 
Od niedawna Marek Grabowski tworzy scenografie festiwalowe wspólnie ze swoim synem, Mateuszem, który z wydarzeniem dziecięcym związał się w 2009 roku. Zna je oczywiście od dawna, z opowieści. Od dzieciństwa. Wszak jest on trochę młodszy od konińskiej imprezy…
 
Wspólnie z ojcem tworzą mieszankę piorunującą – dwie silne osobowości, do tego starcie nowoczesności, doświadczenia i tradycji… Z tego może urodzić się co? Fantastyczna scenografia. Mateusz odpowiada za multimedia. Tata rysuje, oblicza, tnie, buduje, a syn? Przecina to wszystko laserem (ale na niby;-). Taka Mała Wytwórnia Wielkich Snów!
 
Całą tę trójkę, wspierają profesjonalne firmy, współpracujące z największymi stacjami telewizyjnymi i realizowanymi przez nie show:
–  TSE Multimedia sp. z o.o. z Warszawy – odpowiedzialne za realizację multimedialną i oświetleniową pod kierownictwem Adama Tyszki
–  Agencja Usługowa LETUS – L.J. Taborowscy z Poznania – nagłośnienie
–  TRYTON – Maciej Szmytkowski z Konina – pokaz pirotechniczny.

 

Dzięki nim oprawa gali będzie imponująca dla widzów w amfiteatrze i przed telewizorami. W tym roku trzy 25-minutowe reportaże zrealizuje bowiem TVP pr. 1, wyemituje je również TVP POLONIA.